99
Dodano: 10-09-2009 |
0 | Ilość odsłon: 239 | Kategoria: Humor
Mąż wraca do domu zmęczony jak wół i od razu siada do stołu i czeka na obiad. Żona przynosi mu talerz zupy pomidorowej, której mąż wręcz nie znosi. Zdenerwowany otwiera okno i wyrzuca talerz na podwórko. Żona patrzy, obraca się i idzie do kuchni. Po chwili przynosi mężowi drugie danie: kluseczki polane sosem, golonko i sałatkę z kapusty. Mężowi aż na ten widok ślinka cieknie. Już zabiera się za sztućce gdy żona łapie talerz i wyrzuca do za okno.
-O w mordę, co ty robisz do jasnej cholery???
Na co żona spokojnie odpowiada:
-No myślałam, że drugie danie też zjesz w ogrodzie.
Wyślij e-mail z informacją o tym artykule do znajomego
Dodaj swój komentarz
reklama
wyróżnione wpisy
Aktualizacja: 03-08-2011
Alter-Foto inny wymiar fotografii
Aktualizacja: 31-07-2011
SAKSOFON SOPRANOWY NA WASZYM ŚLUBIE
Aktualizacja: 04-04-2012
Aktualizacja: 13-01-2011
Aktualizacja: 09-08-2011
Aktualizacja: 28-12-2011
Kwiaciarnia Olivia Julita Andersz
Aktualizacja: 05-10-2011



