ABC ślubnego makijażu
Dodano: 09-06-2010 |
0 | Ilość odsłon: 604 | Kategoria: Moda, uroda
Tagi: uroda, zabiegi kosmetyczne, makijaż
Panna Moda w dniu swojego ślubu musi wyglądać olśniewająco. Ważna jest nie tylko piękna suknia, odpowiednio dobrane buty czy inne dodatki. Niezwykle istotny jest również właściwy makijaż, ale tylko taki, który będzie w stanie wydobyć z kobiety jej naturalne piękno i podkreślić urodę.
By w dniu ślubu zaskoczyć gości swoim makijażem, warto kosmetyczne przygotowania rozpocząć na kilka tygodni przed ustaloną datą ceremonii. W tym czasie można skorzystać z zabiegów, które dokładnie oczyszczą skórę oraz pozbawią ją zrogowaciałego naskórka. Pomocna może okazać się mikrodermabrazja. Na kilka dni przed ślubem konieczna jest regulacja brwi.
Jednak najważniejszy jest odpowiedni make-up. Makijaż należy wykonać z myślą o tym, że w dniu ślubu będziemy nieustannie fotografowane. Jednocześnie powinien on maskować niedoskonałości cery i utrzymać się przez kilkanaście godzin w niezmienionej formie. W takiej sytuacji znacznie lepiej zlecić wykonanie makijażu profesjonalistce. Dysponuje ona specjalnymi kosmetykami, które cechują się znacznie lepszą trwałością.
Najważniejszy jest podkład. Jego kolor powinien dokładnie pasować do karnacji Panny Młodej. Nie może być ani za jasny, ani za ciemny - to sprawa oczywista. Kolejnym krokiem jest zmatowienie cery sypkim pudrem, gdyż błyszcząca skóra twarzy niekorzystnie wygląda w błysku fleszy. Róż do policzków nie powinien zawierać opalizujących drobinek, bowiem i te „gryzą się” z światłem lampy aparatu.
Kolej na oczy. Należy unikać perłowych cieni do powiek, z tych samych powodów, dla których rezygnujemy ze świecących różów. Najlepsze będą matowe cienie o odcieniach kontrastujących z chłodnym oświetleniem lampy błyskowej. Dobrze sprawdzą się zatem cienie do powiek utrzymane w kolorystyce brązu, beżów, brzoskwini. Mile widziane są także ciepłe różowe barwy. Gdy powieki mamy już „załatwione” należy przejść do rzęs. Wskazana jest maskara wodoodporna, dzięki której unikniemy czarnych „podbitek” oczu, na wypadek, gdybyśmy uroniły łezki wzruszenia. Ładnie będą prezentowały się sztuczne rzęsy. Dzisiejsza kosmetyka oferuje również przedłużanie rzęs, dzięki czemu efekt będzie jeszcze bardziej naturalny.
Kropka nad „i” zostanie postawiona, gdy kosmetyczka spryska twarz specjalnym preparatem, który dodatkowo utrwala make-up.
Pamiętajmy, że ślubny makijaż ma wydobyć z kobiety jej naturalne piękno, a nie „tworzyć” je niejako na nowo. Zbyt ostry makijaż powoduje bowiem efekt odwrotny - zamiast podkreślać urodę, szpeci. By uniknąć rozczarowania, warto na tydzień przed ślubem, wykonać make-up próbny.
Wyślij e-mail z informacją o tym artykule do znajomego
Dodaj swój komentarz
reklama
wyróżnione wpisy
KRUK-KK VIDEOFILM+FOTO WROCŁAW
Aktualizacja: 29-09-2011
Aktualizacja: 15-11-2011
Aktualizacja: 27-07-2011
Aktualizacja: 04-04-2011
Aktualizacja: 01-09-2011
SAKSOFON SOPRANOWY NA WASZYM ŚLUBIE
Aktualizacja: 10-10-2011
Aktualizacja: 18-05-2010




