Pomysł na przedślubną noc
Dodano: 23-07-2010 |
0 | Ilość odsłon: 525 | Kategoria: Porady
Tagi: relaks, stres
Do ślubu pozostało zaledwie kilkanaście godzin, niezwykle stresujących zarówno dla mężczyzny, jak i kobiety. Jak zatem je spędzić, by nie myśleć o tym ważnym wydarzeniu, które niebawem się odbędzie?
Przede wszystkim lepiej w tę ostatnią noc nie organizować wieczoru panieńskiego i kawalerskiego. Jeżeli za bardzo poszalejemy, wówczas zmęczenie da się we znaki następnego dnia. A tego ani Pan, ani Panna Młoda by nie chcieli.
Dobrym pomysłem na spędzenie tych ostatnich kilkunastu godzin jest ruch. Aktywność fizyczna doskonale wpływa nie tylko na nasze ciało, ale i umysł. Ćwiczenia poprawiają krążenie, a gdy sprawiają przyjemność - wyzwalają hormony szczęścia. Kiedy zaczynamy biegać, tańczyć, skakać powodujemy „obciążenie” różnych grup mięśni, co powinno skutkować ich bóle. Tymczasem tak się nie dzieje, gdyż zakończenia nerwów wysyłają do mózgu sygnał, że należy ten ból złagodzić. W tym celu endorfiny zostają uwolnione, a my mamy dobre samopoczucie. Nie można jednak zbytnio się forsować, by być w stanie przetańczyć całą noc.
By się zrelaksować, warto wybrać się na seans filmowy do kina. Można zabrać ze sobą najlepszą przyjaciółkę, bądź przyszłego męża. Obecność w innym niż dom miejscu sprawi, że zapomnisz choć na chwilę o jutrzejszej ceremonii. Przestaniesz się więc stresować.
Dla niektórych lekiem na stres jest muzyka. Można więc zamknąć się w domowym zaciszu i „wejść” w świat dźwięków. Nie ma dokładnych wytycznych, co do rodzaju brzmień. Dobrze sprawdzi się zarówno muzyka relaksacyjna, klasyczna czy latynoska. Ważne jest, byście ją lubili, a słuchanie sprawiało wam przyjemność.
Wiele osób doskonale czuje się i relaksuje w towarzystwie. Trzeba jednak pamiętać, że muszą to być osoby bliskie naszemu sercu. Tylko wtedy będziemy czuć się bezpiecznie i swobodnie.
A jak smacznie przespać przedślubną noc? Warto zacząć od zjedzenia lekkostrawnej kolacji, która nie obciąży żołądka. Na stres może również pomóc wypicie mleka z miodem bądź ciepłej herbaty.
Nic nie relaksuje tak, jak kąpiel. Warto więc wskoczyć do wanny - na dwadzieścia minut. Woda nie powinna być jednak zbyt gorąca. Do wanny można wlać zapachowe olejki, bowiem aromaterapia jest w stanie ukoić skołatane nerwy. Może być to lawenda, która odpręża, relaksuje, wycisza, uspokaja. Dobrze poradzi sobie ze stresem również wanilia oraz czekolada.
Przed pójściem spać można również zaparzyć melisę, która ma działanie uspokajające i ułatwia zasypianie.
Jeżeli mimo wszystko nie uda się wam zasnąć, weźcie do łóżka gazetę lub książkę. Dzięki temu sen was zmorzy znacznie szybciej.
Wyślij e-mail z informacją o tym artykule do znajomego
Dodaj swój komentarz
reklama
wyróżnione wpisy
KRUK-KK VIDEOFILM+FOTO WROCŁAW
Aktualizacja: 29-09-2011
Aktualizacja: 15-11-2011
Aktualizacja: 27-07-2011
Aktualizacja: 04-04-2011
Aktualizacja: 01-09-2011
SAKSOFON SOPRANOWY NA WASZYM ŚLUBIE
Aktualizacja: 10-10-2011
Aktualizacja: 18-05-2010



